LOTTO Ekstraklasa: Lechia wygrała w Krakowie w meczu drużyn z ambicjami

Cracovia - Lechia Gdańsk foto: PAP
7a38ed2a-aa37-4bc2-8666-26da82a40e8a 0

Cracovia przegrała z Lechią Gdańsk 0:1 (0:1) w piątkowym meczu rozpoczynającym ósmą kolejkę LOTTO Ekstraklasy. O zwycięstwie gości rozstrzygnął gol strzelony w 33. minucie przez Marco Paixao.

Ósma kolejka LOTTO Ekstraklasy rozpoczęła się od ciekawie zapowiadającego się meczu w Krakowie. Wzmocniona podczas przerwy na reprezentację kilkoma transferami Cracovia chciała powrócić na zwycięską ścieżkę, podopieczni Jacka Zielińskiego na ligowe zwycięstwo czekali przecież już ponad miesiąc. Swoje plany mieli jednak i gdańszczanie, którzy w przypadku remisu lub wygranej przynajmniej na kilka godzin mogli stać się ligowym liderem.

Od pierwszej minuty oglądaliśmy żywe i toczone w niezłym tempie spotkanie, a obie drużyny szukały sposobu na zaskoczenie bramkarza rywali. Idealnie pokazała to 13. minuta, gdy w ciągu kilkudziesięciu sekund zakotłowało się najpierw w polu karnym Lechii, a po chwili Cracovii. Goli jednak się nie doczekaliśmy, piłka po uderzeniu Marcin Budziński odbiła się bowiem od słupka, a kończący natychmiastowy kontratak gości strzał Milosa Krasicia obronił Grzegorz Sandomierski.

W 18. minucie kolejna szybka akcja gdańszczan przyniosła jednak bramkowy efekt. Wszystko zaczęło się od znakomitego dryblingu na lewym skrzydle Rafała Wolskiego, który następnie dokładnie zagrał w pole karne. Nadbiegający tam Flavio Paixao co prawda skiksował, ale trącona przez niego piłka trafiła pod nogę jego brata Marco, a ten potężnym strzałem w okienko nie dał szans Sandomierskiemu.

Stracony gol zmobilizował Cracovię do jeszcze bardziej zdecydowanych ataków i w 33. minucie gospodarze powinni doprowadzić do remisu. Po dośrodkowaniu Jakuba Wójcickiego w bardzo korzystnej sytuacji znalazł się Mateusz Szczepaniak, lecz uderzona przez niego piłka poleciała dokładnie w środek bramki, gdzie już czekał na nią golkiper Lechii Vanja Milinković-Savić.

Chociaż po zdobyciu bramki goście zepchnięci zostali do defensywy, to podopieczni Piotra Nowaka wciąż zagrażali bramce Cracovii bardzo groźnymi kontratakami. Po jednym z nich ze swojego drugiego gola powinien cieszyć się Marco Paixao, lecz w 36. minucie jego strzał z kilku metrów wślizgiem odbił szczęśliwie Sandomierski.

Tak wielu klarownych sytuacji do zdobycia bramki nie obserwowaliśmy już po zmianie stron. Cofnięci gdańszczanie dobrze ograniczali gospodarzom przestrzeń do gry i pod bramką Milinkovicia-Savicia najgroźniej było po strzałach z dystansu. Golkipera Lechii szczególnie mogło zaniepokoić uderzenie z 57. minuty oddane przez Wójcickiego, lecz kopnięta z 18 metrów piłka przeleciała tuż obok słupka. Nie brakowało również dośrodkowań w wykonaniu piłkarzy Cracovii, lecz z nimi bez większych problemów radził sobie zarówno bramkarz gości, jak i obrońcy Lechii.

Swoje okazje do wyprowadzania kontrataków mieli goście, lecz rozgrywanie tego typu sytuacji było najgorszym elementem w grze gdańszczan w piątkowym spotkaniu. Nie przeszkodziło im to jednak zwyciężyć w Krakowie 1:0 i przynajmniej do zakończenia wieczornego meczu Zagłębia Lubin objąć samodzielne prowadzenie w tabeli LOTTO Ekstraklasy.

Po meczu Cracovia - Lechia (0:1) powiedzieli:

Piotr Nowak (trener Lechii Gdańsk): Myślę, że spotkanie było bardzo interesujące. Cieszymy się ze zdobycia na Cracovii trzech punktów, bo jest to bardzo trudny teren. Jestem bardzo zadowolony z tego jak długo posiadaliśmy piłkę, jak realizowaliśmy założenia taktycznie. Debiutanci Joao Nunes i Simeon Sławczew zagrali wyśmienicie. To zwycięstwo jest ważne w kontekście tego co się stało w poprzednim meczu ligowym. Vanja bronił bardzo pewnie, a Marco Paixao zdobył piękną bramkę. Oczywiście będziemy dalej pracować, możemy naszą grę jeszcze poprawić, szczególnie w ofensywie. Jeśli chodzi o defensywę, to dwa wzmocnienia dały nam więcej pewności siebie.

Jacek Zieliński (trener Cracovii Kraków): To jest przykra porażka. Liczyliśmy na przełamanie trzech meczów bez zwycięstwa. Niestety nie udało się, a bramkę sprokurowaliśmy sami. +Wisiało+ przez prawie pięć minut, że coś się może wydarzyć. W końcu padł gol, a Lechia jest sprytnym zespołem. Potrafił on dowieźć ten wynik do końca. Nam zabrakło atutów, trochę chłodnej głowy w niektórych sytuacjach. Musimy jak najlepiej przygotować się do meczu z Arką. Chcemy w końcu ruszyć do góry tabeli.

- Przed meczem miałem informację od Huberta Wołąkiewicza, że da radę grać. Przy akcji bramkowej za łatwo dał się obrócić i nie łączyłbym tego za bardzo z urazem”.

Cracovia - Lechia Gdańsk 0:1 (0:1)

Bramka: Marco Paixao (17).

Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Mario Maloca, Lukas Haraslin, Flavio Paixao, Rafał Janicki.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów 8 413.

Cracovia: Grzegorz Sandomierski - Deleu , Hubert Wołąkiewicz (26. Piotr Malarczyk), Piotr Polczak, Tomasz Brzyski (70. Krzysztof Piątek) - Jakub Wójcicki, Damian Dąbrowski, Miroslav Covilo, Marcin Budziński, Erik Jendrisek (46. Mateusz Wdowiak) - Mateusz Szczepaniak.

Lechia Gdańsk: Vanja Milinković-Savić - Grzegorz Wojtkowiak, Joao Nunes, Mario Maloca, Jakub Wawrzyniak (74. Rafał Janicki) - Flavio Paixao, Milos Krasic, Marco Paixao, Simeon Sławczew, Rafał Wolski (71. Michał Chrapek) - Grzegorz Kuświk (23. Lukas Haraslin).

Cracovia Kraków - Lechia Gdańsk 0:1 (0:1)

Bramka: Marco Paixao (17).

Żółte kartki: Mario Maloca, Lukas Haraslin, Flavio Paixao, Rafał Janicki.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów 8 413.

Polecamy także:

Popularne komentarze (29)

No photo
~wasz kibic 1971 : brawo, brawo I jeszcze raz brawo, mecz wspaniale rozegrany taktycznie, a pierwsza polowa to najlepsze ligi europejskie, tak grajaca lechie chcialbym ogladac w kazdym meczu, nunes I slawczew to bardzo dobre zakupy, milos to najlepszy zakup lechii od poczatku jej istnienia, to motorek napedowy calego zespolu, rafal gral dzisiaj wspaniale ( wielki szacunek do trenera nowaka za wiare w rafala ), vanja nareszcie odpowiedzialny w bramce , a dzisiejsza gra pokazal jak duze sa jego umiejetnosci aby w przyszlosci byc bardzo dobrym bramkarzem, podziekowania dla calego zespolu I trenera za dzisiejszy mecz, byliscie dzisiaj wspaniali
pozdrawiam trenera I caly zespol lechii
10 wrz 16 02:39 | ocena: 68%
Liczba głosów:22
68%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1
No photo
~jerry : o zwycięstwie gości rozstrzygnął gol strzelony w 33 minucie..Redaktor, skąd masz człowieku te informacje ???
9 wrz 16 20:12 | ocena: 92%
Liczba głosów:27
92%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1
No photo
~Combo82 : I po co ten kretyński Onet pisze w tytule o nieudanym debiucie byłego gracza Legii, skoro nazwisko Brzyski nie padło ani razu w artykule? Poziom "dziennikarski" Onetu jest równie żenujący jak informacyjny...
9 wrz 16 20:37 | ocena: 66%
Liczba głosów:60
66%
100%
Zgłoś oceń: -1 +1

Wpisz komentarz

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo


Twój podpis
Jagiellonia - Legia (1:0): zobacz skrót meczu
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (1:0): zobacz skrót meczu

Ekstraklasa

Jagiellonia - Legia (1:0): Wicemistrz wygrywa z mistrzem niemal rzutem na taśmę! Kapitalny gol Cernycha na wagę trzech punktów
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (1:0): Wicemistrz wygrywa z mistrzem niemal rzutem na taśmę! Kapitalny gol Cernycha na wagę trzech punktów

Ekstraklasa

Jagiellonia - Legia (0:0): Guti zagrał ręką w polu karnym. Czy Legii należała się "jedenastka"?
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (0:0): Guti zagrał ręką w polu karnym. Czy Legii należała się "jedenastka"?

Ekstraklasa

Jagiellonia - Legia (0:0): Nagy huknął z powietrza z ostrego kąta, ale Węglarz efektownie ratuje zespół! Świetna parada
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (0:0): Nagy huknął z powietrza z ostrego kąta, ale Węglarz efektownie ratuje zespół! Świetna parada

Ekstraklasa

Jagiellonia - Legia (0:0): Rezerwowy Sheridan mógł otworzyć wynik, ale taki strzał Malarz musiał zatrzymać
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (0:0): Rezerwowy Sheridan mógł otworzyć wynik, ale taki strzał Malarz musiał zatrzymać

Ekstraklasa

Jagiellonia - Legia (0:0): Tomasik blisko pięknego gola. Malarz tylko oprowadzał piłkę wzrokiem. Zabrakło centymetrów
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (0:0): Tomasik blisko pięknego gola. Malarz tylko oprowadzał piłkę wzrokiem. Zabrakło centymetrów

Ekstraklasa

Jagiellonia - Legia (0:0): Aktywny Hlousek dograł dokładną piłkę do Hamalainena. Fin z dogodnej pozycji strzelił zdecydowanie zbyt lekko
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (0:0): Aktywny Hlousek dograł dokładną piłkę do Hamalainena. Fin z dogodnej pozycji strzelił zdecydowanie zbyt lekko

Ekstraklasa

Jagiellonia - Legia (0:0): Książkowa interwencja Malarza. Mocny strzał Pospisila, 37-latek umiejętnie sparował piłkę do boku
redakcja poleca

Jagiellonia - Legia (0:0): Książkowa interwencja Malarza. Mocny strzał Pospisila, 37-latek umiejętnie sparował piłkę do boku

Ekstraklasa

Zagłębie - Sandecja (1:0): zobacz skrót meczu
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (1:0): zobacz skrót meczu

Zagłębie Lubin

Zagłębie - Sandecja (1:0): A jednak dopięli swego! Akcja wychowanków Zagłębia, Kubicki daje Miedziowym zwycięstwo
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (1:0): A jednak dopięli swego! Akcja wychowanków Zagłębia, Kubicki daje Miedziowym zwycięstwo

Zagłębie Lubin

Zagłębie - Sandecja (0:0): Brzyski wytoczył swą najgroźniejszą broń. Strzał z dystansu i dobra interwencja Polacka
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (0:0): Brzyski wytoczył swą najgroźniejszą broń. Strzał z dystansu i dobra interwencja Polacka

Zagłębie Lubin

Zagłębie - Sandecja (0:0): Gliwa bezapelacyjnym bohaterem meczu. Kolejna świetna interwencja byłego gracza Zagłębia
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (0:0): Gliwa bezapelacyjnym bohaterem meczu. Kolejna świetna interwencja byłego gracza Zagłębia

Zagłębie Lubin

Zagłębie - Sandecja (0:0): Goście obudzili się po godzinie gry. Strzał Kasprzaka, kibicom Zagłębia serca na chwilę zabiły mocniej
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (0:0): Goście obudzili się po godzinie gry. Strzał Kasprzaka, kibicom Zagłębia serca na chwilę zabiły mocniej

Zagłębie Lubin

Zagłębie - Sandecja (0:0): Lepszej okazji nie można sobie wymarzyć! Pawłowski był sam na sam z Gliwą i... przekombinował. Fatalne pudło 24-latka
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (0:0): Lepszej okazji nie można sobie wymarzyć! Pawłowski był sam na sam z Gliwą i... przekombinował. Fatalne pudło 24-latka

Zagłębie Lubin

Zagłębie - Sandecja (0:0): Nie wpadło nawet do pustej bramki... Błąd Gliwy, Mraz ofiarnym wślizgiem blokuje strzał Świerczoka!
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (0:0): Nie wpadło nawet do pustej bramki... Błąd Gliwy, Mraz ofiarnym wślizgiem blokuje strzał Świerczoka!

Zagłębie Lubin

Zagłębie - Sandecja (0:0): Co tam się wydarzyło? Szósta świetna okazja gospodarzy, piłka jakimś sposobem nie znalazła się w siatce...
redakcja poleca

Zagłębie - Sandecja (0:0): Co tam się wydarzyło? Szósta świetna okazja gospodarzy, piłka jakimś sposobem nie znalazła się w siatce...

Zagłębie Lubin

Pokaż Więcej
Ekstraklasa.org