Trałce przetrącili nos. Krew na murawie i kłopoty lechity

Łukasz Trałka foto: PAP / Jacek Bednarczyk / PAP;
1d5ab18d-c4fc-4dda-a940-89583bcd853b 0

Pomocnik Lecha Łukasz Trałka podczas niedzielnego meczu w Niecieczy (3:1) zalał się krwią.

- Trzeba grać w piłkę, a nie uprawiać tego typu walki – tak trener Bruk-Betu Termaliki Mariusz Rumak komentował początkowe minuty, w których doszło do trzech niebezpiecznych zdarzeń. Najbardziej ucierpieli: zawodnik gospodarzy Akos Kecskes, który zderzył się z Wołodymyrem Kostewyczem, a także Trałka, który oberwał od Vladislavsa Gutkovskisa. Więcej na przegladsportowy.pl.

Skomentuj jako pierwszy.

Wpisz komentarz

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo


Twój podpis
Pokaż Więcej
Ekstraklasa.org