Jagiellonia - Lechia (1:1): Kocioł w polu karnym gdańszczan. Piłka w bramce Kuciaka, sędzia nie uznaje gola, ale... po konsultacji VAR zmienia zdanie!

Co tam się działo? W ciągu kilku sekund Ivan Runje po rzucie wolnym miał dwie okazje do strzału i... dwa razy trafił w słupek. Jego drugie uderzenie dobił skutecznie do siatki Piotr Wlazło, ale sędziowie dopatrzyli się spalone. Po chwili Tomasz Musiał postanowił jednak skorzystać z systemu VAR i - słusznie - gola ostatecznie uznał.


Ekstraklasa.org
Onet logo
© 2018 Onet Holding sp. z o.o.